piątek, 27 maja 2016

{2/52}

"Hedgehogs in the Hall" - Lucy Daniels

A part of "Animal Ark" series.
Mandy, a vets' daughter always helps animals in need. A mother hedgehog's had a narrow escape from a car accident. She's being treated so somebody has to take care of her babies. But this somebody isn't willing to let them free...


What hits me the most in these books is the fact that Mandy is such an obedient child. She accepts she can't have the pets. That's why I think it's a very good reading for contemporary children ;)

środa, 18 maja 2016

[3/52]

"Rose Madder" - Stephen King

Nie jest to horror sensu stricto, aczkolwiek sposób, w jaki mąż traktuje główną bohaterkę można tak właśnie nazwać :( Rose od niego ucieka i rozpoczyna nowe życie w innym mieście. Odkrywa talent, o którym do tej pory nie wiedziała oraz zupełnie inny świat. A tymczasem jej mąż - psychopata, ale i utalentowany policjant - jest na jej tropie.

Książka trzyma w napięciu, jak zwykle u Mistrza-Rzemieślnika ;)

środa, 2 marca 2016

{1/52}

"The dogs who found me" - Ken Foster

Generally, I prefer fiction but I've found this autobiographical book very interesting.

The author is an accidental dog rescuer ;) Everywhere he goes he finds some animals that need help. The story is set in a very special time: Foster was in New York on 9/11 and lived in New Orleans (though wasn't home) when hurricane Katrina hit. He gives some practical advice, also on preparation for 'the unexpected'.


Like all real lovers of pit bulls, am-staffs ant rottweilers Foster is against the irrational policy of PETA (so called Breed Specific Legislation). Extinction of some breeds won't make some people more responsible...


The biggest disadvantage of the book is a lack of pictures. I'd love to see Brando, Zephyr, Sula and other dogs mentioned by Foster :)

piątek, 12 lutego 2016

[2/52]

"Rozważania o wojnie domowej" - Paweł Jasienica

Nie cierpię historii :P

Ale Jasienica naprawdę potrafił o niej pisać w strawny sposób. W tym przypadku - o ludobójstwie w Wandei.

Niełatwo się o tym czyta. Gdyby tylko chodziło o zabijanie... W sumie na tym polegają wszelkie rewolucje. Ale torturowanie niewinnych... Autor stara się być obiektywny, na ile jest to możliwe. Obie strony wykazywały się okrucieństwem. Ale to nie wandejskie chłopstwo zaczęło tę masakrę.

Trudno nie łączyć tego w myśli z dwudziestowiecznymi wynalazkami. Jedyna różnica to brak obozów koncentracyjnych. Czyż socjalizm nie wykluł się z rewolucji francuskiej?



czwartek, 11 lutego 2016

[1/52]

"Sprawa rezolutnej rozwódki" - Erle Stanley Gardner

Jeśli "Sprawa" i Gardner, wiadomo, że to jeden z tomów cyklu o Perrym Masonie :)

Niedoszła klientka zostawia w biurze Masona torebkę z pistoletem. Potem się tego wypiera... Trudno odgadnąć, czy to ona jest rozwódką tytułową, bo książka po prostu pęka od eks-żon, a wszystkie rozwiodły się w tym samym mieście i mieszkały w tym samym domu.

Bardzo udana powieść, klasyka kryminału sądowego.

środa, 10 lutego 2016

minął rok...

Zaczęła się podobna akcja, w której - tym razem naprawdę - zamierzam wziąć udział ;) Żeby nie było zbyt prosto: 54 książki po polsku i 54 po angielsku. Wszystkie "nowe", tzn. takie, których jeszcze nigdy nie czytałam. I o każdej kilka słów :)

wtorek, 13 stycznia 2015

Wprawdzie blog powstał w odpowiedzi na akcję "Przeczytam 52 książki w 2015 roku", ale do piątku jestem zajęta inną akcją na fb, zapraszam więc do udostępniania filmiku stąd (więcej o akcji tutaj).