"Powolność" - Milan Kundera
Najnudniejsza książka 2016 roku. Nie chce mi się o niej pisać :P
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą po polsku. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą po polsku. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 6 kwietnia 2017
poniedziałek, 14 listopada 2016
[14/52]
"Średniowieczne podstawy nauki nowożytnej" - Edward Grant
Istnieje pogląd, wyznawany głównie przez totalnych ignorantów, że Średniowiecze to "ciemne wieki" zabobonu. Jasne, a Renesans wziął się z powietrza...
Nie jest to książka, od której nie można się oderwać, autor pisze w dość suchym stylu, niemniej jednak zasługuje na przeczytanie.
Istnieje pogląd, wyznawany głównie przez totalnych ignorantów, że Średniowiecze to "ciemne wieki" zabobonu. Jasne, a Renesans wziął się z powietrza...
Nie jest to książka, od której nie można się oderwać, autor pisze w dość suchym stylu, niemniej jednak zasługuje na przeczytanie.
[13/52]
"Pamiętajcie o miłości" - André Frossard
Biografia św.Maksymiliana Kolbe - lekka, konkretna, świetnie napisana (inna rzecz, że o tak fascynującym człowieku każda książka musi być ciekawa). Autor wydaje się być strasznym polonofilem, ale książce to nie szkodzi.
Biografia św.Maksymiliana Kolbe - lekka, konkretna, świetnie napisana (inna rzecz, że o tak fascynującym człowieku każda książka musi być ciekawa). Autor wydaje się być strasznym polonofilem, ale książce to nie szkodzi.
[12/52]
"John i Mary" - Mervyn Jones
Zdaje się, że autor chciał napisać zabawną książkę - trochę mu nie wyszło ;) Cały dzień postkoitalnych rozważań dwojga osób, zastanawianie się nad świeżo nawiązaną "relacją"... Nudy na pudy!
W dodatku tłumacz się nie popisał, już sam tytuł jest kiepsko przełożony, wszak po polsku powinno być "Mary i John".
Zdaje się, że autor chciał napisać zabawną książkę - trochę mu nie wyszło ;) Cały dzień postkoitalnych rozważań dwojga osób, zastanawianie się nad świeżo nawiązaną "relacją"... Nudy na pudy!
W dodatku tłumacz się nie popisał, już sam tytuł jest kiepsko przełożony, wszak po polsku powinno być "Mary i John".
[11/52]
"Uwiedziony" - Jeremi Przybora
Tytułem wstępu: całe życie kocham Kabaret Starszych Panów :) Jak pewnie wszyscy fani języka polskiego ;) Może warto by nim wzbogacić program nauczania... gdyby nie to, że treść nie bardzo nadaje się dla dzieci :(
Ta książeczka jest bardzo starszo-panowa w formie i treści. Książę uwiedziony przez chłopkę, wyklęty przez ojca tuła się po Warszawie z "książątkiem-chamiątkiem". To właściwie wszystko. Ale sposób, w jaki historia jest opowiadana jest absolutnie rozkoszny.
Tytułem wstępu: całe życie kocham Kabaret Starszych Panów :) Jak pewnie wszyscy fani języka polskiego ;) Może warto by nim wzbogacić program nauczania... gdyby nie to, że treść nie bardzo nadaje się dla dzieci :(
Ta książeczka jest bardzo starszo-panowa w formie i treści. Książę uwiedziony przez chłopkę, wyklęty przez ojca tuła się po Warszawie z "książątkiem-chamiątkiem". To właściwie wszystko. Ale sposób, w jaki historia jest opowiadana jest absolutnie rozkoszny.
czwartek, 4 sierpnia 2016
[10/52]
"Bohater naszych czasów" - Michał Lermontow
Ciekawe, że ludzie zawsze uważają swoje czasy za jakieś szczególne... Mnie tam Pieczorin wydał się bardzo współczesny - teoretycznie "wartościowy" młody człowiek (odważny, wykształcony itd.) prowadzący zupełnie "bezwartościowe" życie (miłostki, pojedynki). Skrzywiona natura? Niewłaściwe wychowanie?
Przykre to, ale książka dobra.
Ciekawe, że ludzie zawsze uważają swoje czasy za jakieś szczególne... Mnie tam Pieczorin wydał się bardzo współczesny - teoretycznie "wartościowy" młody człowiek (odważny, wykształcony itd.) prowadzący zupełnie "bezwartościowe" życie (miłostki, pojedynki). Skrzywiona natura? Niewłaściwe wychowanie?
Przykre to, ale książka dobra.
sobota, 23 lipca 2016
[9/52]
"Katechizm maryjny" - o.Gabriel Roschini OSM
Napisana w tradycyjnie "katechizmowy" sposób (pytanie-odpowiedź) niewielka książeczka o życiu Najświętszej Maryi Panny, dogmatach i kulcie maryjnym, wzbogacona o kilka papieskich dokumentów.
Dowiedziałam się z niej, skąd się wziął różaniec i że Roraty są nabożeństwem lokalnym(!).
Świetna lektura dla wszystkich fanów Niepokalanej.
Napisana w tradycyjnie "katechizmowy" sposób (pytanie-odpowiedź) niewielka książeczka o życiu Najświętszej Maryi Panny, dogmatach i kulcie maryjnym, wzbogacona o kilka papieskich dokumentów.
Dowiedziałam się z niej, skąd się wziął różaniec i że Roraty są nabożeństwem lokalnym(!).
Świetna lektura dla wszystkich fanów Niepokalanej.
[8/52]
"Przeprawa" - Maria Zientarowa
Jak na książkę pióra autorki "Wojny domowej", jest mało zabawna. Ale swój urok ma.
Polska pisarka doby PRLu pracuje nad nową powieścią w amerykańskim pensjonacie. Jej perypetie przeplatają się z wątkiem książki, która w dużej mierze składa się z wojennych wspomnień.
Jak na książkę pióra autorki "Wojny domowej", jest mało zabawna. Ale swój urok ma.
Polska pisarka doby PRLu pracuje nad nową powieścią w amerykańskim pensjonacie. Jej perypetie przeplatają się z wątkiem książki, która w dużej mierze składa się z wojennych wspomnień.
sobota, 2 lipca 2016
[7/52]
"Dania z anegdotą" - Hanna Szymanderska
Bardzo przyjemna lektura znanej autorki książek kucharskich.
Tytuł mówi wszystko (więc ja nie muszę;). Przepisy kulinarne i historie ich powstania - kto by pomyślał, że sękacz jest skutkiem ubocznym budowy katedr? Jeszcze jeden powód, by kochać Gotyk!
Polecam jako prezent dla gotujących z upodobaniem.
Bardzo przyjemna lektura znanej autorki książek kucharskich.
Tytuł mówi wszystko (więc ja nie muszę;). Przepisy kulinarne i historie ich powstania - kto by pomyślał, że sękacz jest skutkiem ubocznym budowy katedr? Jeszcze jeden powód, by kochać Gotyk!
Polecam jako prezent dla gotujących z upodobaniem.
piątek, 24 czerwca 2016
[6/52]
"Tylko o historii" - Paweł Jasienica
Zbiór szkiców (Jasienica nie lubił określenia: esej;), w większości recenzji. Antyk, czasy Trylogii, druga wojna; Słowacki, Kosidowski, Sienkiewicz - do wyboru, do koloru.
Ech, gdyby współcześni pisarze posługiwali się taką polszczyzną...
Zbiór szkiców (Jasienica nie lubił określenia: esej;), w większości recenzji. Antyk, czasy Trylogii, druga wojna; Słowacki, Kosidowski, Sienkiewicz - do wyboru, do koloru.
Ech, gdyby współcześni pisarze posługiwali się taką polszczyzną...
[5/52]
"Przystań nieszczęsnych dusz" - Martha Grimes
Moja ulubiona współczesna autorka <3
Kryminał z cyklu o nadinspektorze Jurym. Seria morderstw dzieci, które wydają się nie mieć ze sobą nic wspólnego poza wiekiem. 15 lat wcześniej w tej okolicy została zabita kobieta, a miejscowy superglina uważa, że skazano niewinnego.
Dużo lodowatej mgły i cukierki na kaszel - tak brytyjsko może pisać tylko Amerykanka ;)
Moja ulubiona współczesna autorka <3
Kryminał z cyklu o nadinspektorze Jurym. Seria morderstw dzieci, które wydają się nie mieć ze sobą nic wspólnego poza wiekiem. 15 lat wcześniej w tej okolicy została zabita kobieta, a miejscowy superglina uważa, że skazano niewinnego.
Dużo lodowatej mgły i cukierki na kaszel - tak brytyjsko może pisać tylko Amerykanka ;)
[4/52]
- Ech, pisanie idzie mi zdecydowanie wolniej niż czytanie :( Od dziś dodaję po 3 recenzyjki dziennie, póki nie nadrobię -
"Z pradziejów życia" - Josef Augusta
Garść historii o dinozaurach, mastodontach i niedźwiedziach jaskiniowych pióra profesora paleontologii. Efekt całkiem ciekawy. Niestety, została napisana w czasie drugiej wojny, więc niektóre podane w niej informacje zdezaktualizowały się. Niemniej jednak myślę, że to dobra książka dla zainteresowanych, chętnych do uwspółcześnienia wiedzy po lekturze.
Trudno mi określić, czy odbiorcą mają być dzieci, czy dorośli. Może więc, krakowskim targiem, młodzież? ;)
"Z pradziejów życia" - Josef Augusta
Garść historii o dinozaurach, mastodontach i niedźwiedziach jaskiniowych pióra profesora paleontologii. Efekt całkiem ciekawy. Niestety, została napisana w czasie drugiej wojny, więc niektóre podane w niej informacje zdezaktualizowały się. Niemniej jednak myślę, że to dobra książka dla zainteresowanych, chętnych do uwspółcześnienia wiedzy po lekturze.
Trudno mi określić, czy odbiorcą mają być dzieci, czy dorośli. Może więc, krakowskim targiem, młodzież? ;)
środa, 18 maja 2016
[3/52]
"Rose Madder" - Stephen King
Nie jest to horror sensu stricto, aczkolwiek sposób, w jaki mąż traktuje główną bohaterkę można tak właśnie nazwać :( Rose od niego ucieka i rozpoczyna nowe życie w innym mieście. Odkrywa talent, o którym do tej pory nie wiedziała oraz zupełnie inny świat. A tymczasem jej mąż - psychopata, ale i utalentowany policjant - jest na jej tropie.
Książka trzyma w napięciu, jak zwykle u Mistrza-Rzemieślnika ;)
Nie jest to horror sensu stricto, aczkolwiek sposób, w jaki mąż traktuje główną bohaterkę można tak właśnie nazwać :( Rose od niego ucieka i rozpoczyna nowe życie w innym mieście. Odkrywa talent, o którym do tej pory nie wiedziała oraz zupełnie inny świat. A tymczasem jej mąż - psychopata, ale i utalentowany policjant - jest na jej tropie.
Książka trzyma w napięciu, jak zwykle u Mistrza-Rzemieślnika ;)
piątek, 12 lutego 2016
[2/52]
"Rozważania o wojnie domowej" - Paweł Jasienica
Nie cierpię historii :P
Ale Jasienica naprawdę potrafił o niej pisać w strawny sposób. W tym przypadku - o ludobójstwie w Wandei.
Niełatwo się o tym czyta. Gdyby tylko chodziło o zabijanie... W sumie na tym polegają wszelkie rewolucje. Ale torturowanie niewinnych... Autor stara się być obiektywny, na ile jest to możliwe. Obie strony wykazywały się okrucieństwem. Ale to nie wandejskie chłopstwo zaczęło tę masakrę.
Trudno nie łączyć tego w myśli z dwudziestowiecznymi wynalazkami. Jedyna różnica to brak obozów koncentracyjnych. Czyż socjalizm nie wykluł się z rewolucji francuskiej?
Nie cierpię historii :P
Ale Jasienica naprawdę potrafił o niej pisać w strawny sposób. W tym przypadku - o ludobójstwie w Wandei.
Niełatwo się o tym czyta. Gdyby tylko chodziło o zabijanie... W sumie na tym polegają wszelkie rewolucje. Ale torturowanie niewinnych... Autor stara się być obiektywny, na ile jest to możliwe. Obie strony wykazywały się okrucieństwem. Ale to nie wandejskie chłopstwo zaczęło tę masakrę.
Trudno nie łączyć tego w myśli z dwudziestowiecznymi wynalazkami. Jedyna różnica to brak obozów koncentracyjnych. Czyż socjalizm nie wykluł się z rewolucji francuskiej?
czwartek, 11 lutego 2016
[1/52]
"Sprawa rezolutnej rozwódki" - Erle Stanley Gardner
Jeśli "Sprawa" i Gardner, wiadomo, że to jeden z tomów cyklu o Perrym Masonie :)
Niedoszła klientka zostawia w biurze Masona torebkę z pistoletem. Potem się tego wypiera... Trudno odgadnąć, czy to ona jest rozwódką tytułową, bo książka po prostu pęka od eks-żon, a wszystkie rozwiodły się w tym samym mieście i mieszkały w tym samym domu.
Bardzo udana powieść, klasyka kryminału sądowego.
Jeśli "Sprawa" i Gardner, wiadomo, że to jeden z tomów cyklu o Perrym Masonie :)
Niedoszła klientka zostawia w biurze Masona torebkę z pistoletem. Potem się tego wypiera... Trudno odgadnąć, czy to ona jest rozwódką tytułową, bo książka po prostu pęka od eks-żon, a wszystkie rozwiodły się w tym samym mieście i mieszkały w tym samym domu.
Bardzo udana powieść, klasyka kryminału sądowego.
Subskrybuj:
Posty (Atom)